środa, 26 sierpnia 2015

Góry, Nike i warkocze

Jeszcze niecały tydzień i koniec wakacji. Achuś nie może się doczekać powrotu do szkoły. Kupiłam mu niemalże wszystko co potrzebuje, a dzisiaj przyszedł jego plecak <3
2 tygodnie temu przedłużyłam sobie grzywkę na warkocze włosami profibre. Obecnie zdjęłam je, może znowu założę, nie wiem. Wygodnie jest bez grzywki :P 

Kupiłam uroczą prześwitującą bluzeczkę z H&M w sh :D 

Zdjęciowy spam :3





Kurde, pokochałam te szare soczewki <3 Zawsze marzyłam by moje oczy były takie jasne ^^


Strój:

Bluzka - H&M (sh)
Spodnie - lokalny sklep (Świat Udanych Zakupów)
Sandały - jak wyżej
Biżuteria - ebay/chińczyk

Moja znajoma przyniosła mi pecha... zaraz po rozmowie z nią mój telefon spadł na asfalt (po raz enty w ciągu prawie dwóch lat) i to tak niefortunnie, że jest pajęczyna na ekranie xD Wszystko działa i jest cacy, choć pęknięcie szpeci lekko. Dobrze, że w kaburze był i mam naklejkę ochronną, mogłoby się to gorzej skończyć. Stwierdziłam, że nie będę go naprawiała. Samej szybki w serwisie nie wymieniają, jedynie z panelem dotykowym... a koszt wynosi koło 600 zł czyli połowa wartości telefonu. Nowego póki co też nie chcę telefonu (nawet się cieszyłam, że nie dałam się mężowi namówić parę miesięcy temu na najnowszy Samsung Galaxy S6 Edge - wówczas by to była przeogromna strata zniszczyć telefon):

Widać tutaj długość grzywki :)

Przyłapałam Kirę i siostrzeńca na gorącym uczynku.... :P

Próbuję wyhodować swoje paznokcie - spiłowałam je do linii uśmiechu i zrobiłam manicure hybrydowy z efektem syrenki :D

Kupiłam ostatnio wszystkie tomy Hasło brzmi: Sailor V oraz Sailor Moon. W końcu skończyłam czytać...ostatnie strony mnie nieco zdziwiły xD

Jeszcze jak mąż był byliśmy w górach :v 

 No i moje kochane śliczności - nowe Nike do noszenia <3 Postanowiłam zacząć kupować sportowe buty ^^ Chciałam kupić Airmax, ale bardzo ciężko dostać jest je w moim rozmiarze (kupiłam 40,5 rozmiar):

Ponadto rozpoczęłam trzeci tydzień marszobiegów. A co. Najpierw masa potem rzeźba :D

sobota, 22 sierpnia 2015

Recenzja: soczewki ColourVUE Big Eyes Cool Blue (post sponsorowany)

Miałam szczęście nawiązać współpracę z firmą zajmującą się soczewkami do oczu oraz akcesoriami. W ramach współpracy otrzymałam do przetestowania wybrane przez siebie soczewki oraz płyn do pielęgnacji soczewek.

Tutaj możecie znaleźć produkty, które można kupić:


Przesyłkę otrzymałam za pośrednictwem firmy kurierskiej :) Wszystko było ładnie owinięte w folię bąbelkową i zapakowane w pudełko kartonowe. Dzięki temu wszystko dotarło do mnie w stanie nienaruszonym :)


Poza płynem i soczewkami otrzymałam gratisy - cukierki czekoladowe, opakowania na soczewki oraz pincetę do wyjmowania soczewek z pudełeczka:
  
Pinceta:

 Pojemnik na soczewki:

Płyn do soczewek:

 Do płynu załączone był drugi pojemnik na soczewki - bardzo fajny, nie przecieka w środku ma rowki ;)

No i soczewki... wybrałam ColorVUE Big Eyes Cool Blue. Kiedyś miałam z tej serii soczewki Sweet Honey i bardzo byłam z nim zadowolona. Dlatego pomyślałam, że warto sprawdzić czy niebieskie będą równie komfortowe i ciekawiło mnie jak będą wyglądać na moich oczach.






A więc tak... tak prezentuje się moje oko bez soczewek. Naturalny kolor to zielono-brązowy.

Po założeniu jednej soczewki:

Widać różnicę w wielkości:

Obydwie soczewki:

 Zbliżenie:




Bez flasha:

Cała twarz:

Soczewki w pojemniczku:

Kilka zdjęć zrobionych telefonem (wcześniejsze zdjęcia zrobiłam aparatem cyfrowym by jak najdokładniej ukazać wszelkie szczegóły). W świetle dziennym, przy oknie:



Przy gorszym świetle:


A więc tak....

Parametry soczewek:

Okres noszenia - 3 miesiące (kwartalne)
Tryb noszenia - dzienny (ściągamy na noc)
Rodzaj materiału - hydrożel
Materiał - terpolymer
Średnica - 15 mm
Krzywizna - 8,6
Zawartość wody - 45%
Moc - ja wzięłam zerówki (0,00) Można dobrać moc do swojej wady wzroku

Komfort noszenia:

Soczewki noszę maksymalnie 8 godzin w ciągu dnia. Nie powinno się nosić dłużej soczewek kolorowych. Przez te kilka godzin nie czułam soczewek, są miękkie, wygodne. Nie podrażniły mi oczu. Prawdopodobnie wszystkie soczewki s serii Big Eyes ColorVUE są równie wygodne. Obraz w nich był wyraźny. Co do efektu - mimo, iż mam zielono-brązowe oczy to soczewki wyglądają ładnie na moich oczach. Podejrzewam, że na niebieskich lub szarych oczach będą wyglądać jeszcze lepiej :)

Płyn do soczewek:

Spełnia swoją rolę. Nawilża soczewki, nie szczypie mnie w oczy. Dobry do utrzymywania soczewek w czystości.

Informacje od producenta:

Opti-Free PureMoist – przeznaczony do czyszczenia wszystkich typów (także silikonowo-hydrożelowych soczewek) miękkich soczewek kontaktowych. Zapewnia długotrwałe nawilżenie soczewek i komfort. Idealnie pasuje dla wrażliwych oczu.
Wielofunkcyjny płyn do pielęgnacji soczewek Opti-Free PureMoist jest jedynym płynem umożliwiającym utrzymanie wilgotności soczewek nawet przez 16 godzin.
Zawiera otaczający i nawilżający powierzchnię soczewki system nawilżania HydraGlyde, który zapewnia użytkownikom soczewek świeżość i komfort przez cały dzień - od rana do późnego wieczora. Płyn doskonale nadaje się:

-do czyszczenia;
-do odnowienia soczewek;
-do płukania;
-do usuwania lipidów i osadów białkowych;
-do ochrony przed gromadzeniem się lipidów i osadów białkowych;
-do dezynfekowania.

Podsumowanie:

Polecam. Ładnie wyglądają na oczach, oczy są większe dzięki dużemu rozmiarowi soczewek. Dla mnie dużym plusem jest spory otwór na źrenicę, dzięki czemu nawet w ciemniejszym pomieszczeniu dobrze się widzi :) Kiedyś może wypróbuję kolor szary z tej serii i zielony, jeśli będę miała ku temu okazję.

Dziękuję bardzo za możliwość przetestowania soczewek. No i dziękuję za nawiązanie współpracy firmie domsoczewki.pl :D


środa, 19 sierpnia 2015

Soczewki Dueba Villa Brown Dueba Villa Grey Geo Macchiato Brown oraz wygrana w rozdaniu - buty z Altercore

Już jakiś czas temu przyszła do mnie paczka zza granicy. Musiałam zamówić sobie nowe soczewki. Niestety nie było moich ukochanych Princess Mimi Sezame Gray w standardowej cenie dlatego postanowiłam wziąć inne szare oraz wypróbować z tej samej serii brązowe.

Zdjęcia przesyłki i zawartości:





Geo Caffe Macchiato Brown - już je kiedyś miałam i chętnie do nich wracam :D

Dueba Villa Grey:

Dueba Villa Brown:

Dueba Villa Grey na oczach. O dziwo podoba mi się efekt. Świetnie w nich widzę, jest duży otwór na źrenicę. Na moich ciemnych oczach kolor szary jest naprawdę jasny :D






Dueba Villa Brown. Tu przyznaję, że efekt jest trochę creepy xD Równie wygodne co szare soczewki. Zdjęcia bez rzęs mam jedynie:


Oczy niemalże jak ze Zmierzchu ^^


Przy okazji zdjęcia fryzury, co niektórym się spodobała i chcieli zobaczyć jak upinam włosy z tyłu wsuwkami. U góry tapiruję włosy, dzielę je na 3-4 pasma, końcówki roluję w palcach i z tyłu upinam włosy. Fryzura w 5 minut :D



No i soczewki Macchiato... oczywiście też bardzo wygodne :3




Dzisiaj otrzymałam również przesyłkę kurierką. Miałam szczęście nawiązać współpracę z pewną firmą, która sprzedaje soczewki do oczu oraz akcesoria. Będę je testowała, porobię zdjęcia i ocenię jak jest z komfortem ich noszenia. Wkrótce szczegóły będą podane w indywidualnym poście. 

Miesiąc temu udało mi się wygrać buty w rozdaniu na fanpage Mamiko :D Na około 1200 zgłoszeń 3 osoby zostały wylosowane. Można było z firmy Altercore wybrać dowolną parę butów. Ja wybrałam takie botki (większość butów to były glany... a ja w takich nie chodzę :P). Miałam szczęście, heh ;)



Oficjalna strona firmy Altercore:


Fanpage:


Oraz fanpage Mamiko gdzie było rozdanie: